Duda: Najbardziej dotknięci poczuli się ci, którzy wyzywali polskich żołnierzy

Dodano:
Były prezydent Andrzej Duda Źródło: YouTube / Kanał Zero
Nie należy robić awantury z jednego zdania. Uważam, że Donald Trump nikogo nie obraził – skomentował były prezydent Andrzej Duda.

Andrzej Duda był w poniedziałek gościem Roberta Mazurka w "Porannej rozmowie" Kanału Zero. Były prezydent był pytany m.in. o relacje z USA i niedawną wypowiedź Donalda Trumpa na temat europejskich sojuszników z NATO.

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przywódca Stanów Zjednoczonych przyznał, że ma wątpliwości, czy sojusznicy przyszliby Ameryce z pomocą, a także bagatelizował pomoc krajów NATO podczas wojny w Afganistanie, która była jedynym w historii przypadkiem wykorzystania artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego ("jeden za wszystkich, wszyscy za jednego").

Duda o słowach Trumpa: Nikogo nie obraził

– Donald Trump reprezentuje amerykańskie interesy i mówi z punktu widzenia amerykańskiego. (...) Jeżeli porównamy zaangażowanie i straty amerykańskie w Afganistanie, to żadne z państw, które wtedy uczestniczyły wraz z Amerykanami w tej antyterrorystycznej koalicji, nie może się pod względem strat, na szczęście, równać ze Stanami Zjednoczonymi. Stany Zjednoczone straciły najwięcej żołnierzy – powiedział Andrzej Duda.

Podkreślił, że polscy żołnierze "nigdy nie walczyli dla Ameryki". – Walczyli w istocie w polskich interesach i chwała im za to. Ich zadaniem nie była obecność na pierwszej linii frontu. Później w ogóle wykonywali misje o charakterze szkoleniowym, obserwacyjnym itd. Oczywiście, mieliśmy straty i do dzisiaj, kiedy rozmawiamy z prezydentem Donaldem Trumpem, to wspominamy naszą obecność. I to jest szanowane, uznawane, wielokrotnie się na nią powoływaliśmy. I o tym wielokrotnie mówił też Donald Trump. Ale tego jednego sformułowania, gdzie mówił z amerykańskiego punktu widzenia, wszyscy się czepiają – zauważył.

– Nie uważam, żeby należało tutaj oczekiwać jakichś wielkich przeprosin. Trzeba po prostu twardo bronić swoich interesów. Zwracam uwagę na to, że w Polsce najbardziej dotknięci poczuli się ci, którzy jeszcze niedawno wyzywali polskich żołnierzy, gdy ci bronili polskiej granicy. Mówię o granicy polsko-białoruskiej. To bardzo specyficzne – stwierdził były prezydent.

– Uważam, że należy podchodzić do tego spokojnie i nie robić awantury z jednego zdania i wielkiego halo. Uważam, że Donald Trump nikogo nie obraził – dodał.

Źródło: Kanał Zero
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...